Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Szarlotko-Tarta na kruchym spodzie

Ową szarlotkę, zwaną przeze mnie tartą, (gdyż robiona była w formie do tarty itd. itp.), robiłam w prezencie na imieniny znajomego – Pana J.
W sumie o niej zapomniałam, ale Hrabianka Mama mi przypomniała, proszą o przepis na coś smacznego ala tartowego, niekoniecznie na typowo kruchym spodzie.
Ten przepis jest idealny, a szarlotko-tarta naprawdę smaczna- LLordzik powiedział, że dla Pana J. to robię lepsze niż dla niego… - przez co Pan J. dostał tylko połowę, a drugą zgarnął LLordzik.
Jedyne o co mogłam się do niej przyczepić to za wysoki spód. A wyszedł on taki wysoki dlatego, gdyż wzięłam za małą formę. Zatem jeśli ktoś chce na cienkim spodzie to polecam formę o średnicy 28cm (jak pisze autorka przepisu), a jeśli taki wysoki spodzik komuś się podoba, to polecam formę o średnicy 24cm- takiej jak moja.
Ale nie owijając w bawełnę, szarlotko-tarta ta na pewno zagości jeszcze na moim stole :)




Szarlotko-tarta na kruchym spodzie
za autorką
Ciasto
  • 500g mąki
  • 250g margaryny
  • 90g cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki śmietany

  • masło do wysmarowania formy
  • bułka tarta 

Na wierzch
  • 4 jabłka- najlepiej słodko-kwaśne
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka cukru pudru

Mąkę przesiałam z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia, dodałam margarynę, śmietanę i żółtka. Szybko zagniotłam ciasto. Formę wysmarowałam masłem i wylepiłam 2/3 zrobionego ciasta. Odstawiłam do lodówki na godzinę. Pozostałą część ciasta zawinęłam w folę spożywczą i włożyłam do zamrażalnika.

Jabłka umyłam, obrałam i pozbawiłam gniazd nasiennych. Starłam na tarce o grubych oczkach i wymieszałam z cynamonem oraz cukrem pudrem.

Schłodzone ciasto posypałam bułka tartą, wyłożyłam na nią jabłka, a na sam wierzch starłam ciasto, które mroziło się w zamrażalce.

Piekłam ok. 70-80 min w 160 stopniach Celcjusza- aż wierzch się zezłościł
Ostudzone oprószyłam cukrem pudrem
.

15 komentarze:

  1. Ubolewam nad brakiem formy, nigdy nie piekłam żadnej tarty :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. tarta smakowita ,ale ten czarny diabełek Pola to dopiero kasek smaczny

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. nie obraź się, ale... OWĄ szarlotkę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Cieszę się, że szarlotka Ci smakowała :) i następnym razem wypróbuj większą formę - cieńszy spód i jeszcze więcej kawałków pysznego ciasta :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. bardzo fajna kombinacja. z grubym czy cienkim spodem, chętnie bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Coraz lepiej Ci wychodzą słodkie wypieki ! Pysznie ta tarta wyglada :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Alu no ba!

    Anonimowy a dziękuję zmieniam:)

    Fuchsia no tak, trzeba sprawić sobie większą formę :)

    Kaś i Grażynko dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. No nareszcie tu ciacho widzę i to takie pyszne! Nie ma to jak szarlotka i ... sernik. Kiedy będzie sernik?

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Rzeczywiście ciasta nie żałowałaś ;)

    ps. o ciastkach na wynos zapomniałam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. tak właśnie, jak wyszłaś to se przypomniałam :/

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Nie ma to jak szarlotka, prawda? A w polaczeniu z tarta moze jej byc tylko do twarzy :))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Muszę się za to wziąć... Może to nie będzie u mnie świąteczna tarta, ale na Sylwestra chyba się pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Beo w dodatku na grubym spodzie ;)

    Noresay pochwal się jak zrobisz :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dzia :)