Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

środa, 30 listopada 2011

Gulasz z pieczarkami

Kontynuując wątek rozrywania/nierozrywania*, kilka dni później po konwersacji na temat risotta…
…przygotowałam kolejne danie.
Ot taki tam prosty gulasz.
Z pieczarkami, bo wiem, że LLordzik owe grzyby bardzo lubi.
Postanowiłam ponownie spytać czy smakuje.
Ja: Smaczne?
LLord: Tak…
Ja: ale dupy też nie rozrywa*?
LLord: ciebie bardziej interesuje jak przez dupę wychodzi niż jak wchodzi

a to gulasz przez kuperek ma wchodzić??? Oto jest pytanie!

* zostałam douczona przez Oczko: nie rozrywa, a urywa- niemniej jednak u mnie pozostanie zapewne rozrywanie, gdyż jak ja już sobie coś zakoduję w tym małym kurczakowym móżdżku….nie ma to tamto, tak już zostaje ;)





Gulasz wieprzowy z pieczarkami

  • mięso wieprzowe 500g
  • 30 dag pieczarek
  • cebulka
  • ząbek czosnku
  • pieprz, sól, mielona wędzona ostra papryka,
  • suszony tymianek
  • śmietana
  • oliwa

Cebulę i czosnek obieramy, drobno siekamy i szklimy na oliwie. Dodajemy pokrojone w grubsze plasterki pieczarki. Doprawiamy szczyptą soli i pieprzu oraz suszonym tymiankiem. Na drugiej patelni smażymy umyte i pokrojone w kostkę mięso. Gdy pieczarki ładnie zbrązowieją, a mięso będzie usmażone łączymy zawartość obu patelni. Zestawiamy z ognia i zabielamy śmietaną. Doprawiamy do smaku wędzoną papryką i jeśli trzeba solą.
Podajemy z ziemniakami, ryżem lub makaronem.

7 komentarze:

  1. pycha :) ja dziś robiłam naleśniki z nadzieniem kurczakow - pieczarkowym ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Gulaszu wieki nie jadłam. Pysznie wygląda i pewnie smakuje, jak to z pieczarkami - pysznie:)
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Jak zwał tak zwał:) Niewątpliwie przyjemność ów gulasz sprawił wchodząc:), wychodzenie taktownie przemilczę:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Oj, coś mało entuzjazmu Twój Pan wykazuje ...
    Mnie się ten gulasz bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Robię różne rodzaje gulaszów ale takiego jeszcze pie popełniłem, trzeba będzie spróbować

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dzia :)