Pijecie wodę? Mi się czasem zdarza, choć kto mnie zna, ten wie, co lubią nietypowe Kurczaki. A lubią kawę! No do kawy potrzebna jest woda no nie?
I wiecie co? Dobra woda = smaczna kawa, słabej jakości woda= kawa taka se.
No, ale wodę używam nie tylko do kawy, ale też do przyrządzania mojej ulubionej kaszki czy też gotowania makaronu. W przypadku makaronu to wodę się odcedza, ale np. gotując quinoa dobrze, jak jej ziarenka wchłoną cały płyn. I tu warto zadbać o dobrą jakościowo wodę.
Jeśli chcecie spróbować dobrej i zdrowej wody, dostać ją za darmo, odpowiadając na krótkie pytanie to zapraszam na konkursy u Ani i Oli, gdzie wygrać możecie aż 16 sztuk wody Humana!
A ja wam zaprezentuję danko z quinoa ugotowanej właśnie na wodzie Humana :)
Z quinoa vel Komosa ryżowa mam śmieszne skojarzenia. Ja ją uwielbiam, mojemu LLordowi nie zasmakowała. Jakiś czas temu robiłam sos i LLordzik podszedł i poprosił o sosik z makaronem a ni z tymi kuleczkami z robaczkami… Wiecie jak długo myślałam o co mu chodzi? Wyszło jak oglądaliśmy zdjęcia!!! Widzicie owe robaczki? ;)
Quinoa z suszonymi pomidorami i groszkiem
2 porcje
- 150 g quinoa
- kilka suszonych pomidorów
- garść zielonego groszku
- sól, pieprz cayenne
- ząbek czosnku
- czosnek niedźwiedzi
- woda ok. 300ml.
Quinoa wrzucić do wrzątku i gotować pod przykryciem ok. 15 min. Zdjąć z ognia i odstawić aż kasza wchłonie cały płyn.
W międzyczasie suszone pomidory pokroić w paski, a czosnek drobno posiekać. Quinoa wymieszać z groszkiem, pomidorami, czosnkiem i czosnkiem niedźwiedzim. Doprawić do smaku solą i pieprzem cayene.

Smakowe te robaczki:)
OdpowiedzUsuń na zawszepyszniaste :-)
OdpowiedzUsuń na zawszeA ja jeszcze quinoa nie jadłam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA wodę lubię i piję dużo, szczególnie wiosną i latem:) Tej wody to ja nie znam nawet,ale nie szkodzi, mam inną ulubioną:))
Buziaki:*
Ja tez nie. Jestem bardzo ciekawa, czy by mi posmakowała. Ale mysle, że tak, bo ja kasze uwielbiam. Poza tym lubię probowac nowych różności :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNo jak mizna nie lubic quinoa? No jak?
OdpowiedzUsuń na zawszeZastanawiam sie tylko skad u Ciebie czosnek niedzwiedzi?
Co do wody, to ja pije tylko i wylacznie wode. Kawy nie lubie, herbate owocowa tylko rano w pracy.
Majanko, Kuchareczko jak to tak quinoy nie jeść?!
OdpowiedzUsuń na zawszeThiesso suszony mam :)
A ja quinoy też nie znam. No ale przecież człowiek smakuje przez całe życie
OdpowiedzUsuń na zawszeNo popatrz, a ja jeszcze nigdy komosy ryżowej nie jadłam. Trzeba by to to w końcu spróbować :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWłaśnie skąd masz czosnek niedźwiedzi?? :))))
OdpowiedzUsuń na zawszeTej wodzie to ja bym tak nie wierzył. Większość wód butelkowanych to jest ściema - gorzej niż kranówa w niektórych miejscowościach (np. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów już ma takie super stacje uzdatniania wody, że ho-ho). A jak producent utrzymuje, że to jest jakaś mega specjalna woda to na bank chodzi o kasę. Ile takie coś kosztuje?
OdpowiedzUsuń na zawszeMogę się mylić, ale tak jest w większości wypadków.
Moje pokolenie (ur. 1984) piło przegotowaną kranówę i jakoś jesteśmy w miarę zdrowi :)
A w związku ze Światowym Dniem Wody: chrońmy mokradła! :)
Kabamaiga dokładnie!
OdpowiedzUsuń na zawszeTilii nie no jak to tak?!
Pola od Evenki- to suszony
dpp chrońmy wszystkie mokradła, rzeczki, jeziorka i strumyki :)