Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

środa, 19 stycznia 2011

Po prohibicji

W weekend była prohibicja, pić nie wolno było, wszyscy pili dziwnie wyglądające i podejrzanie pachnące napoje, a ja obserwowałam wszystko swym pięknym oczkiem z szyją otuloną princesskowo różowym szalem.



Prohibicja była, ale już jej nie ma. Pora powrócic z lat 20-tych do obecnych i zrobić coś na alkoholu, na ten przykład na winie, na ten przykład sałatkę na winie, czyli dawajta co się na winie :)




Sałatka z pieczonym łososiem i mozzarellą

  • pół główki sałaty lodowej
  • upieczony kawałek łososia (zmarynowanego wcześniej w mieszance miodu, musztardy, cytryny, sosu sojowego i pieprzu)
  • pół kulki mozzarelli
  • czarne oliwki
  • pomidor


sos

  • oliwa
  • sos sojowy
  • pieprz
  • wasabi
  • ocet ryżowy
  • ocet balsamiczny


Składniki sosu wymieszać i odstawić.
Sałatę porwać na kawałki, pomidora i mozzarellę pokroić w kostkę, a oliwki w obrączki. Łososia podzielić na mniejsze cząstki i wymieszać z pozostałymi składnikami oraz sosem. Podawać z bagietką.

14 komentarze:

Bea pisze...

Alez slicznie wygladasz!!! Czarujaca z Ciebie kobietka :)

atina pisze...

Sałatka wygląda bardzo smacznie, ale ty ... cudownie wyglądasz !!!!

Robert Gutowski pisze...

dobry pomysł! Ja robię bigos "na winie"... wino też jest! :)

aga-aa pisze...

Beatko dziękuje :)

Atinko :*

Robert no ja mam jeszcze butelkę wina od prezia :)

Majana pisze...

Świetna sałatka, mam ochotę na łososia wędzonego :))

Pięknie wyszłaś Agatko:) Zabawa,jak widzę była udana:)
Pozdrawiam.

aga-aa pisze...

Majanko ale w sałatce jest łoś pieczony ;)

rain.drop pisze...

Bosska sałatka i bosska Eksperymentatorka :D

ewelajna pisze...

Proszę Pani..., miło tak spotkać Panią oczko w oczko!!!! Wygląda Pani zjawiskowo!!!! Sałatki na winie mam co kilka dni:)
Pozdrawiam ciepło!

grazyna pisze...

Miło Cię zobaczyć, chociaż na zdjęciu !
Metoda "na winie" jest u mnie najczęściej stosowana. Smakowita ta sałatka :)

aga-aa pisze...

Dziewczyny bo sie zawstydzę ;-)

Notme pisze...

Księżniczka z różowym szalem.:)
Pozdrawiam serdecznie!

Dariusz Marszałkowski pisze...

no no no :)

Majana pisze...

Wiem,ale dzięki Twemu łosiowi mi się wędzonego zachciało:))
Buzia:*

aga-aa pisze...

hehehe