Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Smacznie i Rozwiązaniowo ;)

Ten weekend był zmienny jak pogoda. Pfu, pfu to pogoda była zmienna, a nie weekend.
Sobota upalna, słoneczna i duszna. Nawet nad jeziorkiem nie wytrzymałam.
No dobra, jeszcze jeden czynnik się przyczynił do tego, że na słońcu ledwo zipałam, ale go przemilczę ;)
Niedziela z kolei, pochmurna, zimna i deszczowa. Nic się nie chciało, prócz leżenia, spania i...jedzenia oczywiście ;) A jedzenie w ten weekend podano mi wyśmienite. Własnoręcznie przygotowane, bardzo smaczne i takie jak lubię :) Od kuchni mnie odganiano, jedynie na fotografowanie i jedzenie mi pozwolono. Narzekać nie mogę, bo choć gotować uwielbiam, to jeść nie mniej, zwłaszcza gdy jest smaczne i jedzone w doborowym towarzystwie ;) No i pierwszy raz jadłam Spaghetti Bolognese!


W sobotę jednak wstęp do kuchni miałam i wspólnie z facetem obiad gotowałam. Znaczy się on smażył kuraka, a ja warzywa siekałam, bo sałatkę pyszną robiliśmy. Smaczną i sycącą, specjalnie na ogłoszenie konkursu Wielkie Chrupanie, które zaraz nastąpi. Skorzystaliśmy z pomysłu na Sałatkę Napoli z ziołowymi grzankami. Wymieszaliśmy sałatę lodową, ogórka, pomidora, kuraka, mozzarellę, polewając wszystko sosem i posypując grzankami.




Tydzień już minął, dziękuje za komentarze dotyczące Waszych Facetów i ich gotowania, niestety wygrać mogła tylko jedna osoba, a że miałam problem z wyborem, losowałam.
Wybrałam najciekawsze komentarze, „imiona” autorów wpisałam na karteczki, które wymieszałam i z zamkniętymi oczami wybrałam karteczkę:


Kasiu gratuluję! :)


14 komentarze:

  1. co za apetyczny weekend (:
    gratulacje dla Kasi!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Fajna sałatka wyszła z tego wspólnego gotowania :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Gratulacje dla Zwycieżczyni!:))

    A obiadek to mieliście smaczny:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Ale pyszny weekend mieliście;)
    No proszę, gratulacje dla Kasi!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. gratuluję Pierwszego Razu. Z bolognesem. Mam nadzieję, że to początek wieloletniej wzajemnej miłości ( ja bardzo lubię)
    Ale ale, cóż me oczęta widzą: czyżbyś użyła Pani gotowego sosu z torebki? :p :p

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. czasem mi się zdarza ;) ale naprawdę dobry był :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Dziękuję za wyróżnienie w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. you have good talent in cooking! salute!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Podoba mi się to alkoholowe zdjęcie ;))

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dzia :)