Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

piątek, 29 lipca 2011

Curry z kurczaka z warzywami w mleczku kokosowym

Jakiś czas temu w mej małej spiżarni, czyli w szafce w kuchni, znalazłam puszkę mleczka kokosowego, o której zupełnie zapomniałam.
Postanowiłam ją jak najszybciej wykorzystać, bo znając życie i mnie, znów by gdzieś zginęła pośród innych specjałów.
W głowie szybko zrodził się pomysł, gdy przeglądnęłam zawartość lodówki. Znalazłam tam i cukinię i szparagi i ledwo zipiący czosnek. Pomknęłam szybko do mięsnego i nabyłam kurzego cyca, natomiast w mym orzechowym skarbcu odkryłam ostatnie kilka sztuk orzeszków macadamia, które kocham miłością szczerą ;)
Trochę podsmażyłam, pomieszałam, doprawiłam i tak powstało curry z kurczaka z cukinią, szparagami i orzechami macadamia, do którego popijałam sobie pyszną herbatkę Dilmah.



Curry z kurczaka z warzywami w mleczku kokosowym
1 porcja
- ok. 100 g piersi z kurczaka
- szparagi
- mała cukinia
- 100 ml mleczka kokosowego
- ząbek czosnku, drobno posiekany
- 2-cm kawałek świeżego imbiru, posiekanego
- łyżeczka curry
- sok z cytryny do smaku, ok. łyżeczki
- kilka orzechów macadamia
- oliwa

Szparagi ugotować na parze. Na patelni rozgrzać oliwę , wrzucić imbir i czosnek , podsmażyć , a po chwili dodać curry i pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka oraz sok z cytryny. Wymieszać, chwilę podsmażyć i dodać szparagi oraz pokrojoną w półplasterki cukinię. Całość zalać mleczkiem kokosowym wymieszać i dusić chwilę do momentu zgęstnienia sosu .
Przełożyć na talerz i posypać posiekanymi orzechami.
Podawać z ryżem lub jako samodzielnie danie, gdyż jest bardzo sycące.
Do popicia zaparzyłam herbatę Dilmah.

27 komentarze:

  1. chciałabym znaleźc taką zapomnianą puszkę pełną kokosowego mleka.
    to Twoje gotowanie zawsze takie niezwykłe, zaskakujące.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. O tak. To jest to co tygryski lubią najbardziej ;]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Jesli chodzi o curry na mleku kokosowym, to sprobuj kiedys z jakas tajska pasta curry - zielona, czy czerwona, te sa najbardziej popularne i pewnie latwiejsze do kupienia. Poczujesz roznice, poczujesz eksplozje smaku. Proszek curry jest hmm... plaski? Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. To ja sie przysiadam do Twojego stolu. Tylko jeszcze musze odpedzic to ptaszysko :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Mleczko kokosowe - uwielbiam, a mięso z kokosem musi być ganiane!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Asiu dziękuje :*

    Gospodarna no ba, to Hirek :)

    Wedelko i kurczaki :)

    Karolina ale ona trochę dla mnie za ostra

    Majka siadaj siadaj

    Maniu i było :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. pyszne jedzonko:) skusilabym sie na choc jedna porcje:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Uwielbiam takie smaki, a ten dodatek orzeszków macadamia jest świetny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Hirek mógłby grac w reklamie curry - Pyszne curry - Hirek, serdecznie polecam! :] Przypomniałaś mi o mleczku kokosowym w związku z czym po powrocie z woodstocku serwuję curry :] Pozdrawiam!:]

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Ago skuś się skuś :)

    Lo ja tez lubię bardzo

    Olu pochwal się :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. Uwielbiam mleczko kokosowe! A jeszcze w takim zestawie, mniam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. Bardzo podoba mi się dodatek kokosowego mleczka, a takie dania to ja bardzo lubię. Szczególnie zaś z cukinią.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Smaczne danka serwujesz:) jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Aga ja sie zgadzam z Serwusowa, mozna dac mniej pasty, zeby nie bylo ostre, ale to curry az sie prosi o tajska.
    A tak w ogole to ladnie tak po oczach dawac szparagami, kiedy juz ich nie ma w sprzedaży?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. thiesso ja Was słucham i rady zapamiętuje :)
    A szparagi było mrozić :)P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. Zgadzam się, że mieszanka mleka kokosowego i pasty jest rewelacyjna. Ale nawet i takie z curry chętnie bym zjadła. U mnie też stoi 1 puszka mleka kokosowego, niby nie zapomniana, ale nie było na nią weny.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. no ja jeszcze jedną puszeczkę wynalazłam :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. z tym mleczkiem kokosowym musi być fajne :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. Chciałam Cię zaprosic do konkursu, który zorganizowałam na swoim blogu dla kreatywnych i pomysłowych bloggerów :) Można wygrac super gadżety i kosz smakowitości. Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:

    http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

    Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  20. Curry, kurczak, warzywa - mogę jeść w tonach;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  21. Yyy? Jakaś wędrówka w czasie? Pisałam komentarz 21 sierpnia, a post jest z 24 września?

    Z innej beczki - nie rozumiem jak można zapomnieć o mleczku kokosowym?! karygodne! ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dzia :)