Jakiś czas temu w mej małej spiżarni, czyli w szafce w kuchni, znalazłam puszkę mleczka kokosowego, o której zupełnie zapomniałam.
Postanowiłam ją jak najszybciej wykorzystać, bo znając życie i mnie, znów by gdzieś zginęła pośród innych specjałów.
W głowie szybko zrodził się pomysł, gdy przeglądnęłam zawartość lodówki. Znalazłam tam i cukinię i szparagi i ledwo zipiący czosnek. Pomknęłam szybko do mięsnego i nabyłam kurzego cyca, natomiast w mym orzechowym skarbcu odkryłam ostatnie kilka sztuk orzeszków macadamia, które kocham miłością szczerą ;)
Trochę podsmażyłam, pomieszałam, doprawiłam i tak powstało curry z kurczaka z cukinią, szparagami i orzechami macadamia, do którego popijałam sobie pyszną herbatkę Dilmah.

Curry z kurczaka z warzywami w mleczku kokosowym
1 porcja
- ok. 100 g piersi z kurczaka
- szparagi
- mała cukinia
- 100 ml mleczka kokosowego
- ząbek czosnku, drobno posiekany
- 2-cm kawałek świeżego imbiru, posiekanego
- łyżeczka curry
- sok z cytryny do smaku, ok. łyżeczki
- kilka orzechów macadamia
- oliwa
Szparagi ugotować na parze. Na patelni rozgrzać oliwę , wrzucić imbir i czosnek , podsmażyć , a po chwili dodać curry i pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka oraz sok z cytryny. Wymieszać, chwilę podsmażyć i dodać szparagi oraz pokrojoną w półplasterki cukinię. Całość zalać mleczkiem kokosowym wymieszać i dusić chwilę do momentu zgęstnienia sosu .
Przełożyć na talerz i posypać posiekanymi orzechami.
Podawać z ryżem lub jako samodzielnie danie, gdyż jest bardzo sycące.
Do popicia zaparzyłam herbatę Dilmah.
Postanowiłam ją jak najszybciej wykorzystać, bo znając życie i mnie, znów by gdzieś zginęła pośród innych specjałów.
W głowie szybko zrodził się pomysł, gdy przeglądnęłam zawartość lodówki. Znalazłam tam i cukinię i szparagi i ledwo zipiący czosnek. Pomknęłam szybko do mięsnego i nabyłam kurzego cyca, natomiast w mym orzechowym skarbcu odkryłam ostatnie kilka sztuk orzeszków macadamia, które kocham miłością szczerą ;)
Trochę podsmażyłam, pomieszałam, doprawiłam i tak powstało curry z kurczaka z cukinią, szparagami i orzechami macadamia, do którego popijałam sobie pyszną herbatkę Dilmah.

Curry z kurczaka z warzywami w mleczku kokosowym
1 porcja
- ok. 100 g piersi z kurczaka
- szparagi
- mała cukinia
- 100 ml mleczka kokosowego
- ząbek czosnku, drobno posiekany
- 2-cm kawałek świeżego imbiru, posiekanego
- łyżeczka curry
- sok z cytryny do smaku, ok. łyżeczki
- kilka orzechów macadamia
- oliwa
Szparagi ugotować na parze. Na patelni rozgrzać oliwę , wrzucić imbir i czosnek , podsmażyć , a po chwili dodać curry i pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka oraz sok z cytryny. Wymieszać, chwilę podsmażyć i dodać szparagi oraz pokrojoną w półplasterki cukinię. Całość zalać mleczkiem kokosowym wymieszać i dusić chwilę do momentu zgęstnienia sosu .
Przełożyć na talerz i posypać posiekanymi orzechami.
Podawać z ryżem lub jako samodzielnie danie, gdyż jest bardzo sycące.
Do popicia zaparzyłam herbatę Dilmah.
chciałabym znaleźc taką zapomnianą puszkę pełną kokosowego mleka.
OdpowiedzUsuń na zawszeto Twoje gotowanie zawsze takie niezwykłe, zaskakujące.
Czy ja tego ptaka skądś znam?
OdpowiedzUsuń na zawszeO tak. To jest to co tygryski lubią najbardziej ;]
OdpowiedzUsuń na zawszeJesli chodzi o curry na mleku kokosowym, to sprobuj kiedys z jakas tajska pasta curry - zielona, czy czerwona, te sa najbardziej popularne i pewnie latwiejsze do kupienia. Poczujesz roznice, poczujesz eksplozje smaku. Proszek curry jest hmm... plaski? Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuń na zawszeTo ja sie przysiadam do Twojego stolu. Tylko jeszcze musze odpedzic to ptaszysko :)
OdpowiedzUsuń na zawszeMleczko kokosowe - uwielbiam, a mięso z kokosem musi być ganiane!
OdpowiedzUsuń na zawszeAsiu dziękuje :*
OdpowiedzUsuń na zawszeGospodarna no ba, to Hirek :)
Wedelko i kurczaki :)
Karolina ale ona trochę dla mnie za ostra
Majka siadaj siadaj
Maniu i było :)
pyszne jedzonko:) skusilabym sie na choc jedna porcje:)
OdpowiedzUsuń na zawszeUwielbiam takie smaki, a ten dodatek orzeszków macadamia jest świetny.
OdpowiedzUsuń na zawszeHirek mógłby grac w reklamie curry - Pyszne curry - Hirek, serdecznie polecam! :] Przypomniałaś mi o mleczku kokosowym w związku z czym po powrocie z woodstocku serwuję curry :] Pozdrawiam!:]
OdpowiedzUsuń na zawszeAgo skuś się skuś :)
OdpowiedzUsuń na zawszeLo ja tez lubię bardzo
Olu pochwal się :)
Uwielbiam mleczko kokosowe! A jeszcze w takim zestawie, mniam :)
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo podoba mi się dodatek kokosowego mleczka, a takie dania to ja bardzo lubię. Szczególnie zaś z cukinią.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam:)
Smaczne danka serwujesz:) jak zawsze:)
OdpowiedzUsuń na zawsze:)
OdpowiedzUsuń na zawszeAga ja sie zgadzam z Serwusowa, mozna dac mniej pasty, zeby nie bylo ostre, ale to curry az sie prosi o tajska.
OdpowiedzUsuń na zawszeA tak w ogole to ladnie tak po oczach dawac szparagami, kiedy juz ich nie ma w sprzedaży?
thiesso ja Was słucham i rady zapamiętuje :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA szparagi było mrozić :)P
Zgadzam się, że mieszanka mleka kokosowego i pasty jest rewelacyjna. Ale nawet i takie z curry chętnie bym zjadła. U mnie też stoi 1 puszka mleka kokosowego, niby nie zapomniana, ale nie było na nią weny.
OdpowiedzUsuń na zawszeno ja jeszcze jedną puszeczkę wynalazłam :)
OdpowiedzUsuń na zawszez tym mleczkiem kokosowym musi być fajne :)
OdpowiedzUsuń na zawsze:)
OdpowiedzUsuń na zawszeChciałam Cię zaprosic do konkursu, który zorganizowałam na swoim blogu dla kreatywnych i pomysłowych bloggerów :) Można wygrac super gadżety i kosz smakowitości. Wszystkie informacje znajdziesz u mnie:
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://gotowaniecieszy.blox.pl/html
Pozdrawiam i zapraszam do wspólnej zabawy :)
Curry, kurczak, warzywa - mogę jeść w tonach;)
OdpowiedzUsuń na zawszeO! ładne światło na zdjęciu :)
OdpowiedzUsuń na zawszeretusz :P
OdpowiedzUsuń na zawszeYyy? Jakaś wędrówka w czasie? Pisałam komentarz 21 sierpnia, a post jest z 24 września?
OdpowiedzUsuń na zawszeZ innej beczki - nie rozumiem jak można zapomnieć o mleczku kokosowym?! karygodne! ;)
yyy czary mary jakieś ;p
OdpowiedzUsuń na zawsze