Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

niedziela, 31 maja 2009

Naleśnikowe wpadki

Naleśniki w tym tygodniu nie były mi pisane.
Robiłam kilka podejść, ale albo nie miałam na nie ochoty albo czasu na zabawę- bo ja tak naprawdę nie potrafię robić naleśników. Podświadomie nie chciałam ich smażyć, bo bałam się kolejnej naleśnikowej porażki.
Później stwierdziłam, że może zamiast naleśników zrobię tortillę, w końcu mam „sprawdzony” przepis. Tak, sprawdzony, ale nie przeze mnie! Byłam tak pewna, ze mi się udadzą, ze nawet smalec kupiłam, by wszystko poszło jak w przepisie. Niestety dwie próby sie nie udały, 3 miała być, ale jeszcze czekam na kilka wskazówek co do konsystencji ciasta (RainDrop czytasz to? Pomożesz?)
Potem, za pozwoleniem gospodyni Naleśnikowego Tygodnia, chciałam zrobić jakiś fajowy omlet. Tak tez zrobiłam, choć czułam jakiś niedosyt!



Już się prawie z tym niedosytem pogodziłam, gdy wieczorem wpadłam na świetny pomysł!
A jakby tak spróbować zrobić naleśniki z mąki ciecierzycowej, których nie zdążyłam zrobić w Tygodniu z Ciecierzycą?
Ochoczo wstałam, poszłam do kuchni (daleko nie miałam ;) ) i wyciągnęłam z niej mąkę besan. W kubeczku wmieszałam ją z wodą, kardamonem i cynamonem. Przykryłam folią i odstawiłam na noc do napęcznienia.



Rano siup na patelnię i gotowe śniadanko na słodko.
Ja zjadłam je z dżemem morelowym i jagodowym, ale można też w wersji wytrawnej, tylko wtedy do ciasta zamiast cynamonu i kardamonu, dać sól i ulubione przyprawy. Myślę, że farsz szpinakowy lub jakiś z soczewicą były akuratny.
Aha, uwaga przy smażeniu i przewracaniu. Rwą się niemiłosiernie :/
Czy dobre, hmmm, specyficzne w smaku i konsystencji ale chyba jednak bardziej mi smakują z mąki pszennej. Warto je zrobić, jeśli sie ma mąkę besan i jest się żądnym nowych doznań smakowych :)



Naleśniki ciecierzycowe
3 małe sztuki
- 60 g mąki besan
- woda
- kardamon, cynamon lub sól i ulubione przyprawy
Mąkę zmieszać z wodą- konsystencja gęstej śmietany. Przykryć folią aluminiową i odstawić do napęcznienia mąki, najlepiej na noc.
Patelnię rozgrzać, można przetrzeć ją delikatnie olejem, i smażyć cienkie placki.
Jeść na słodko, np. z dżemem, lub w wersji wytrawnej, np. z farszem z soczewicy czy szpinaku.

Omlet z groszkiem i łatkami migdałowymi
- 2 całe jajka + 1 białko
- garść zielonego groszku
- sól, pieprz
- łyżeczka uprażonych płatków migdałowych
- odrobina masła do smażenia
- starty parmezan lub ser żółty
Jajka rozbić do miseczki, rozbełtać i doprawić solą i pieprzem.
Na patelni rozgrzać masło, wylać masę jajeczną i przykryć pokrywką. Gdy jajka się lekko zetną rozłożyć na omlecie groszek, posypać płatkami migdałowymi i serem. Najlepiej zapiec w piekarniku, ale ja nie mam odpowiedniej patelni i niestety musiałam przewrócić omlet na drugą stronę.
Można zrobić też omlet wg tego przepisu, który jest jak na razie moim the best of ;).

Tydzień z ciecierzycą Majowe sniadanie

sobota, 30 maja 2009

W barze...

Bar to takie miejsce , które nie zawsze dobrze się kojarzy. Pierwsze skojarzenie przywodzi na myśl zwykłą knajpę, w której spożywa się różnego rodzaju trunki, często w nadmiarze.
Choć jak podaje Wikipedia : „w krajach Morza Śródziemnego (we Włoszech, Hiszpanii czy Grecji) bar to zwykle mały punkt gastronomiczny, gdzie goście piją Espresso albo Cappuccino zwykle na stojąco, przeglądając bieżącą prasę oraz wymieniając się z sąsiadami ostatnimi wiadomościami”.
W Polsce mamy także bary mleczne, kojarzące się z PRL czy ze studenckimi obiadkami, nie zawsze dietetycznymi i zdrowymi ;)
Ale bywają też zdrowe bary, bary sałatkowe, gdzie możemy najeść się bezkarnie różnego rodzaju sałatek. Bar sałatkowy to zwykle część lokalu gastronomicznego, lada czy długi stół, na którym znajdziemy różniste sałatki, które możemy sami wybierać wg własnego gustu.
Uwielbiam takie bary i jeśli w danym lokalu jest bar sałatkowy, ze świeżymi i różnorodnymi sałatkami, to od razu wpisuje się na listę moich „the best of...” ‘)
Sałatki jadam często, w różnych kombinacjach, a w sezonie wiosenno-letnim po prostu szaleje z nimi, eksperymentując na każdym kroku.


Jak tylko usłyszałam o Barze Sałatowym Peli od razu wiedziałam, że to coś dla mnie, że ten bar będzie moim stałym miejscem pobytu ;).
Dziś prezentuje kolejne 3 moje warzywne mieszanki :):
Sałatka z awokado i migdałami, podpatrzona na Galerii Potraw


Sałatka z fasolki flageolet


Sałatka z łososiem


Sałatka z kurczakiem, awokado i migdałami
• upieczone podudzie kurczaka
• pół łyżki octu balsamicznego
• kilka liści sałaty lodowej, porwanej na mniejsze kawałki
• pół awokado (+ sok z cytryny)
• pomidor pokrojony w kostkę
• 20 g migdałów
• szczypta cukru, estragon, sól i pieprz
Mięso pokroić na mniejsze kawałki. Wymieszać z sałatą, pomidorem, i octem (w oryginale była pierś z kurczaka, która marynowano w occie balsamicznym i pieczono na grillu). Migdały uprażyć na teflonowej patelni i dodać do sałatki. Awokado pokroić na mniejsze kawałki i skropić sokiem z cytryny. Wszystkie składniki wymieszać. Doprawić do smaku.

inspiracja


Sałatka z flageolet i pomidorów

- puszka fasolki flageolet
- pół pomidora
- plasterek sera żółtego
- łyżka prażonego ziarna słonecznika
- sok z cytryny
- sól, pieprz, oregano, bazylia- do smaku
Fasolkę odsączyć z zalewy. Pomidora pokroić w kostkę, ser porwać na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki połączyć, skropić sokiem z cytryny i doprawić do smaku solą, pieprzem, bazylią i oregano. Dokładnie wymieszać.

Sałatka z łososiem
- 100g świeżego łososia
- kilka liści sałaty lodowej
- pomidor
- pół ogórka szklarniowego
- łyżka pestek dyni
- sól, pieprz

Marynata:
- sos sojowy
- kumin
- imbir
- cukier brązowy
- sól
- pieprz
- sok z cytryny

Dressing
- łyżka musztardy
- łyżka oliwy
- pół łyżki soku z cytryny
lub
- kilka kropel oleju sezamowego

Łososia natrzeć składnikami marynaty, przykryć folią spożywczą i odstawić do lodówki na minimum pół godziny. Następnie łososia upiec lub usmażyć na teflonowej patelni.
Warzywa umyć. Sałatę porwać na mniejsze kawałki, pomidora i ogórka pokroić w kostkę. Pestki dyni uprażyć.
Na półmisku ułożyć sałatę, pomidor i ogórek. Na to podzielonego na mniejsze kawałki łososia. Polać dressingiem lub skropić olej sezamowym i doprawić solą i pieprzem. Posypać pestkami dyni.

piątek, 29 maja 2009

Z Grumkami do Bułgarii:)


Ha! I w końcu mi się udało dołączyć do podróżujących po Europie Andrzeja i Ireny!
Tyle czekałam na tą sposobność i w końcu się doczekałam.
Nawet się zdziwiłam faktem, że w kuchni tego narodu są moje ulubione potrawy, które zresztą dość często robię i modyfikuję na różne sposoby.

Jedno z dań to Tarator, w mojej wersji bez oliwy, ale myślę że równie smaczny. Idealny na drugie śniadanie czy obiad w upalny dzień.



Z kolei drugie danie, Mlechna salata, jest prawie identyczne z chłodnikiem, jednak nie na kefirze, a na gęstym jogurcie (najlepiej greckim) i z większymi kawałkami ogórka.
Dzisiaj zaszalałam i dodałam ser z niebieską pleśnią (no musiałam go jakoś spożytkować, bo wychodził już z lodówki obrażony ;) ). Czasem szaleje w inny sposób, dodając rodzynki :) Wszystkie wersje szczerze polecam.



Chłodnik Tarator
250ml jogurtu naturalnego lub kefiru
łyżka śmietany
ogórek szklarniowy (wolę gruntowe, ale nie było w sklepie)
posiekany koperek (ilość wg uznania)
orzechy włoskie - 10-20 g
ew. oliwa (pominęłam)
sól, pieprz
ząbek czosnku
Ogórek zetrzeć na tarce o dużych oczkach- można odcisnąć z nadmiaru wody. Wymieszać z kefirem, śmietaną i połamanymi na mniejsze kawałki orzechami. Dodać zmiażdżony ząbek czosnku, koperek, doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać schłodzony.

Mlechna salata
proporcje brałam na oko, więc podaję zgodnie z oryginałem
• 1 litr jogurtu naturalnego (zwykle uzywam greckiego)
• 1/2 kg ogórków
• 1-2 łyżki oleju (pomijam)
• 1 łyża soku z cytryny lub octu
• 1 łyżeczka Vegety- daję zwykłą sól i ewentualnie przyprawiam do smaku na co mam ochotę
• 2-3 łyżki posiekanego koperku
• 2-3 zmiażdżone ząbki czosnku
• 2-3 łyżki połamanych orzechów włoskich
Ogórki pokrój w kostkę, wymieszaj z pozostałymi składnikami. Schłodź.


Z widelcem po Europie

czwartek, 28 maja 2009

Przekorna przekora raz jeszcze ;)

Kilka dni temu między mną a pewnym Oczkiem wywiązała się dyskusja, a raczej kilka krótkich komentarzy. Dotyczyły one...tofu ;)
Do czego zmierzam? A do tego, że moje postanowienia, zakazy czy nakazy są zwykle krótkotrwałe. Mówię sobie: koniec z makaronem! I na drugi dzień zjadam dużo michę świderków z jakimiś dodatkami. Mówię sobie: pijesz mniej kawy! I po kilku dniach ze zdziwieniem stwierdzam, ze tempo zużycia tej używki wzrosła i to nie mało. Mówię sobie: od dziś koniec z fast foodmi, i na drugi dzień ląduję z koleżanką na kebabie ;)
I tak też było z tofu. Nie powinnam go jeść, z kilka małych względów, ale jak widać nie potrafię.
Chyba już taka moja natura. Lubię robić na przekór nie tylko innym, ale też sobie ;)

I to moje przekorstwo sprawiło, że nabyłam tofu i spałaszowałam je z brokułami :)



Ale to było na obiad, za to na majowe śniadanie u Mico spałaszowałam manno-owsiankę z bananami, wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi :) Dodatek płatków owsianych i otrąb sprawia, że kaszka jest bardziej sycąca i dodaje energii na dłuższy czas :)




Makaron z tofu i brokułami

•50g tofu
•100 g brokuł
•60 g makaronu, u mnie udon
•łyżka sosu sojowego i sosu ostrygowego
•ząbek czosnku, pokrojonego w plasterki
•mały kawałek świeżego imbiru
•1 łyżeczka uprażonego sezamu
Pokrój tofu w kostkę i wymieszaj z łyżką sosu sojowego i łyżką oleju sezamowego. Odstaw na minimum 30 min.
Makaron i brokuły ugotuj, ale nie rozgotuj. Na patelnię teflonową kapnąć oliwy, dodać rozgnieciony ząbek czosnku, imbir i tofu. Chwilę podgrzać. Dodać brokuły i makaron. Chwilę podsmażyć. Wymieszać z sezamem i przełożyć na talerz.


Manno-owsianka na słodko

- 40g kaszy manny (u mnie orkiszowa)
- 20 g płatków owsianych zwykłych
- łyżka otrąb
- 400 ml mleka (lub pół na pół z wodą)
- pół banana
- łyżeczka wiórek kokosowych i uprażonych płatków migdałowych
- cukier lub słodzik.
Mleko wlać do garnka i postawić na średnim ogniu. Posłodzić, wsypać kaszę, płatki i otręby. Ciągle mieszając doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować, mieszając, do uzyskania gęstej konsystencji. Pod koniec gotowania dodać banana pokrojonego w plasterki, wiórki i płatki migdałowe.

Kwitnący Talerz Majowe sniadanie

środa, 27 maja 2009

Po zdrowie do baru!

Rok temu, gdy na ryneczku były dostępne tanie, świeże i smaczne, a nienapompowane wodą warzywa...
Rok temu, gdy nie znałam jeszcze wielu dziwnych smaków i produktów, które wydawały mi się zbyt ekskluzywne, zbyt drogie lub po prostu o nich nie słyszałam...
Rok temu, właśnie w tym czasie moim ulubionym daniem, które pasowało zarówno na śniadanie, obiad czy kolację, była prosta sałatka, która zawsze mi smakuje, która nigdy się nie nudzi, która powstała kiedyś, pod wpływem chwili.

Sałatka jest bardzo zdrowa, same warzywa, prażony słonecznik, odrobina kurczaka, jajko. Zestaw warzyw jest zawsze taki sam, to nie jest sałatka, w której mogę zamienić coś na coś, zestaw składników jest zawsze, no prawie zawsze identyczny.

Prawie zawsze, bo czasem do sałaty lodowej i pomidora dodam ogórki, ponadto czasem dodam łyżeczkę majonezu, zwłaszcza gdy przegotuję jajko. No właśnie, jajko to podstawa sosu, musi być półtwarde, a nawet miękkie, by żółtko z sokiem z pomidora utworzyło naturalny sos.

Z przyprawami tez nie przesadzam, sól, pieprz i sos sojowy. Nic więcej, chcę czuć smak warzyw i to mi wystarcza. Prostota to w tej sałatce podstawa.
Uwielbiam tę sałatkę i nadal mogę ją jeść na okrągło.

Jajko przegotowane :) :


Jajko na pół miękko:


To jest jednocześnie moja propozycja w Barze Sałatkowym, za którym stoi Pela :)

Sałatka wiosenna
1 porcja
kilka liści sałaty lodowej
pomidor
jajko ugotowane na miękko
łyżeczka ziaren słonecznika
smażone podudzie z kurczaka
plasterek sera żółtego
sól, pieprz, kilka kropli sosu sojowe
ewentualnie łyżeczka majonezu i jogurtu
Warzywa umyć i odstawić do odcieknięcia. Mięso z kurczaka pokroić w małe kawałki. Słonecznik uprażyć. Sałatę pokroić w paski, pomidora w kostkę, wrzucić do miski i połączyć z kurczakiem i słonecznikiem. Ser pokroić w kwadraciki i wrzucić do miski. Przyprawić i wymieszać. Jajko obrać, rozerwać nad sałatką i polać ją żółtkiem. Białko podzielić na mniejsze kawałki i dodać do reszty.
Jeśli żółtko nam się za bardzo zetnie, możemy zrobić sos z łyżeczki jogurtu i majonezu.

Wielkie grillowanie

wtorek, 26 maja 2009

Podsumowując i Dziękując :)

Jeszcze raz chciałam wszystkim bardzo podziękować za udział w zaproponowanej przeze mnie zabawie, czyli Tygodniu z Ciecierzycą.
Jeszcze tylu dań i pomysłów na wykorzystanie ciecierzycy w kuchni nie widziałam i jest mi naprawdę przeogromnie miło, że wykazaliście sie taką pomysłowością.

Mam nadzieję, że dzięki temu tygodniowi pokochaliście, tak jak ja, ciecierzycę, a jeśli nie, to zachęcam do wypróbowania jeszcze kilku przepisów i dopiero wtedy stwierdzenia, że wam nie smakuje. Wiecie, pierwszy raz nie zawsze jest udany ;)

Jak wiecie, Tydzień z ciecierzycą połączyłam z Weekendowa Piekarnią.
W sumie w Tygodniu i w Weekendowej Piekarni wzięło udział 46 osób plus dodatkowo 5 osób wzięło udział tylko w Weekendowej Piekarni, czyli razem aż 51 osób skosztowało w ubiegłym tygodniu ciecierzycy. Aż takiego wyniku się nie spodziewałam!
Przygotowaliśmy w sumie aż 81 potraw (nie licząc chlebów)!!!! Taki wynik przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Jesteście kochani!!!

Tydzień z ciecierzycąWeekendowa Piekarnia


Co osoba to inny pomysł na ciecierzycę. Pojawiły się pasty do chleba w różnych wariacjach, kotleciki, placuszki, naleśniki, różnego rodzaju sałatki, zupy i gulasze. Po prostu obłęd!

Jak widzicie, pomimo przynależności ciecierzycy do strączków, można ją wykorzystywać zarówno w lekkiej wiosennej kuchni, jak i w zimowych cięższych potrawach :)

Jesteście niesamowici!!!!



Nie pozostaje mi nic innego jak iść teraz do sklepu po wór ciecierzycy i wypróbowywanie każdego przepisu po kolei :) Namawiam wam do tego samego :)

Zabawę tą dedykuję Bei i Kasi, którym serwis blogger zrobił nieprzyjemny dowcip. Trzymam kciuki dziewczyny, aby wszystko wróciło i blogi przywróciło:)

Aha. Chciałam jeszcze podziękować Alicji vel Margot za udostępnienie jednego weekendu i pozwolenie na zaproponowanie ciecierzycowych chlebków. No i wielkie podziękowania dla Tatter, która w tym czasie zastąpiła Alę, bo Ala na wyjeździe była, ale do zabawy też sie przyłączyła :)

A oto co ugotowaliśmy :
Adrijah z blogu Red & Pale
Harira
Chrupiąca sałatka

Aga-aa z blogu Eksperymentalnie
Ciecierzyca z kurczakiem i bakaliami
Soba z ciecierzycą i nerkowcami
Winna zupa ciecierzycowo-groszkowa
Orzo z ciecierzycą i mozzarellą
Kuskus z ciecierzycą i łososiem
Migdałowy ryż z ciecierzycą
Curry z ciecierzycy i ziemniaków

.Agatka. z blogu Twoje&Moje
Ciecierzyca z warzywami po azjatycku

Agnieszqa z blogu Zapraszam do stołu
Naleśniki z chałwą z ciecierzycy

Andrzej i Irena z blogu Kuchnia Andrzeja i Ireny
Makaron w sosie z ciecierzycy i czosnku
Sałatka z ciecierzycy z tuńczykiem i pesto
Kurczak po włosku z ciecierzycą


Andzia-35 z blogu Pyszne jedzonko
Zupa z ciecierzycy

AniaC z blogu Moja mała kuchnia
Hummus bi Tahini
Falafel

Anoushka z blogu ...et si vous veniez manger chez nous?
Sałatka z ciecierzycą, marchewką i selerem naciowym

Atina z blogu Tak sobie pichcę
Kuskus z musztardową ciecierzycą i cytrynową cukinią
Ciecierzyca z tuńczykiem, fetą i limonką

Azzahar z blogu Śmierć kanapkom
Sałatka z ciecierzycy, truskawek i awokado

Betaeta z blogu Wprawki kuchenne
Pasta z ciecierzycy

Buruuberii z blogu Makagigi i 55 pierników
Młoda ciecierzyca

Casiapaw z blogu Dodaj i wymieszaj
Kuskus z ciecierzycą
Ciecierzycowe burgery

Chmielu z blogu Tańcząca z Chochlami
Hummus
Marokańska zupa z ciecierzcy

Dorka z blogu Ostro-słodko chilli
Pasta z ciecierzycy

Dorotka z Pozytywnej Kuchni
Włoska zupa z ciecierzycy

Edysia79 z blogu Przy kuchennym stole
Sałatka z ciecierzycy i papryki

Ewena z blogu Raspberries and cream
Zupa z ciecierzycy i zielonego groszku
Pasta ciecierzycowo-pomidorowa

Fatima Umm Hurajra z blogu Polska muzułmanka w Paryżu
Gularz ciecierzycowy
Salatka z cieciorki z tuńczykiem

Glimmer z blogu Glimmer Creations
Harira z chrupiącymi placuszkami

Gosi@ z blogu Salte & Pepper & co
Ciecierzycowa zupa z rozmarynem

Iis111 z blogu Zachciało mi się gotować
Ciecierzyca ze szpinakiem na sposób grecki

Joanna63 z blogu Notatki kulinarne
Hummus
Zupa z ciecierzycy
Falafel

Karolka z blogu Przysmaki Karolki
Zupa z ciecierzycą
Pomidory nadziewane ciecierzyca
Makaron z ciecierzyca i warzywami

Konsti z blogu Apparecchiamo?
Sałatka z ciecierzycy, buraków i kaszy orkiszowej
Pasticcio di ceci / Torta salata con ceci e lenticchie

Kwiecienka z blogu Kwiecienka od kuchni
Placuszki z ciecierzycy z kolendra
Falafel w chlebku pita z warzywami

Mafilka z blogu Zaczynam kucharzenie
Pieczony kurczak w towarzystwie ciecierzycy z tymiankiem

Majana z blogu Majanowe pieczenie
Sałatka z ciecierzycy i suszonych pomidorów
Sałatka z ciecierzycy 2

Majazteca z blogu Kaledojskop kulinarny
Salatka z ciecierzycy z mozarella i cytrynowym vinegretem

Małgosia.dz z blogu Pieprz czy Wanilia
Harira

Misiadk z blogu Słodkie pogawędki
Hummus

Muffingirl z blogu Muffingirl
Taamiya (falafel) z ciecierzycy

N_zak z blogu Kuchenna szkoła przetrwania
Gulasz z ciecierzycy

Olacruz z blogu 2 smaki
Falafel dietetyczne

Olasz z blogu Przy dużym stole
Curry z ciecierzycą

Olga Smile z blogu Smak Imprezy
Zdrowe i smaczne burgery ciecierzycowe
Śniadaniowe bułeczki z ciecierzycą

Paproszek z blogu Paproszkowe smaki
Harira - arabska zupa z kurczaka i ciecierzycy

Parmelia z Eko-Quchni
Pikantna ciecierzyca z ziemniakami
Ciecierzycowa przekąska

Pela z blogu Zapiski kuchenne II
Ciecierzyca z warzywami na patelni

Pinkcake z blogu Trochę inna cukiernia
Żółta zupa ciecierzycowa

Pinos z blogu Piniowe orzeszki
Ciecierzycowe poduszeczki z plastrami pieczonego buraka i mozzarelli

Quinoamatorka z blogu Kasza Prodżekt
Placki z ciecierzycy
Ciecierzyca z grzankami na śniadanie

RainDrop z blogu Passionfruit
Falafel
Ciecierzyca z papryką
Vegeburger

Reve82 z blogu Dziś mam smaka na...
Paszteciki z ciecierzycy
Kotleciki z ciecierzycy

SweetSpoon z blogu Sweet Spoon
Zupa z ciecierzycą i makaronem Jamie’go Oliver’a.

Wedelka z blogu Kuchenne wzloty i upadki
Zupa z ciecierzycy z makaronem
Sałatka z kuskusem i ciecierzycą

Zawszepolka z blogu Around the kitchen table
Le cina
Panelle
Indysjka zupa z ciecierzycy
Krokiety z kapusta kiszona i z ciecierzyca

Zemfiroczka z blogu Historie kuchenne i Kosa w talerzu
Włoska zupa z ciecierzycą
Ciecierzyca, szpinak i makaron
Krem ciecierzycowo-selerowy z ostrym tofu

Zwegowani z Zwegowani.pl
Falafel


A kto upiekł chlebki? A te duszyczki:
Chleb z ciecierzycą i pieprzem
Kass, Joanna, Atina, Dana, Ewena, Mafilka, Ptasia, Olciaky , Aga-aa , .Agatka., Margot

Chleb ciecierzycowy
Aga-aa , Joanna, Zawszepolka, Zemfiroczka , Margot


Jeśli kogoś pomięłam lub zrobiłam jakiś błąd proszę o informację :)

Falstop po falstarcie i stracie :)

Wiem wiem obiecałam dziś zamieścić podsumowanie!
Ono już jest i sobie spokojnie czeka na swój czas.
Na prośbę Alicji poczekam z podsumowaniem do jej powrotu :)
A dziś jeszcze jedno małe danko z ciecierzycą, wylukane u Małgosi.dz:)
Jak ktoś lubi indyjskie smaki, tak jak ja, to szczerze polecam :)



Khitcherie za Małgosią
•½ szkl. ugotowanej ciecierzycy (może być z puszki) – wzięłam 50g
•2-3 łyżki sklarowanego masła- u mnie oliwa
•1 mała cebula drobno posiekana,
•1 duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę- wzięłam mały
•½ – 1 łyżeczki świeżej zielonej papryczki chilli – drobno posiekanej- miałam chilli w proszku
•1 łyżeczka świeżego imbiru drobno utartego
•¼ łyżeczki kurkumy w proszku, ½ łyżeczki sproszkowanego kuminu, ½ łyżeczki garam masala- tak na oczko wziełam ;)
•1 łyżeczka soli- wziełam pół
•1 laska cynamonu – niestety miałam tylko mielony
•½ szkl. ryżu basmati – porządnie przepłukanego pod bieżącą wodą – 60 g i w dodatku zapomniałam przepłukać wodą ;)
•1/3 szkl. rodzynek - u mnie łyżka
•1 szkl. gorącej wody
•1 łyżka soku z limonki – u mnie łyzeczka
•1/3 szkl. orzechów nerkowych uprażonych na patelni – wzięłam10 g
W garnku lub głębokiej patelni rozgrzać sklarowane masło i zeszklić poszatkowaną cebulę. Dorzucić czosnek, świeży imbir i papryczkę – zamieszać, a po chwili przyprawy: kurkumę, kumin i garam masalę. Smażyć ok. 20 – 30 sek. aby przyprawy uwolniły aromat. Dołożyć ryż, ciecierzycę oraz rodzynki i laskę cynamonu. Zalać wodą - wymieszać. Doprowadzić do wrzenia. Mieszając od czasu do czasu – gotować na wolnym ogniu pod przykryciem, aż ryż będzie miękki. Zdjąć z ognia, usunąć laskę cynamonu. Skropić sokiem z limonki. Przed podaniem posypać nerkowcami.

niedziela, 24 maja 2009

Koniec tygodnia, koniec weekendu...

Tydzień z ciecierzycą dobiega końca...
Chlebek z ciecierzycą i pieprzem (bez pieprzu ;) ) grzecznie zwiększa swoją objętość, by za chwilę wskoczyć do gorącego piekiełka.
A mi jakoś tak smutno, że to już koniec. Choć z drugiej strony jestem bardzo szczęśliwa i jest mi ogromnie miło, że tyle osób wzięło udział w zaproponowanej przeze mnie zabawie.
Tydzień z ciecierzycąWeekendowa Piekarnia
Tyle przepisów, tyle nowych smaków do wypróbowania, wszystkie propozycje skrzętnie zanotowałam i zapewne wypróbuje niebawem :).
Jeszcze raz chciałam wszystkim podziękować za udział w Tygodniu z ciecierzycą i Weekendowej Piekarni. Jutro, najpóźniej we wtorek zamieszczę podsumowanie. A teraz przedstawię chlebek (jak się upiecze to wskoczy tu) i moją ostatnią propozycję, dla wielu jak sie domyślam nie do przełknięcia, dla mnie natomiast bardzo smaczną.


Już kiedyś zrobiłam podobną kombinację, a że lubię mieszać i eksperymentować postanowiłam trochę pozmieniać składniki.


Nowa kombinacja wyszła równie smaczna, co jej poprzedniczka :)




Jutro wieczorem postaram się zamieścić podsumowanie Tygodnia z Ciecierzycą

Ciecierzyca z kurczakiem i bakaliami
150g ciecierzycy (z puszki lub ugotowanej)
po łyżeczce ziaren słonecznika i pestek dyni
10g rodzynek
łyżeczka majonezu jogomajo i jogurtu naturalnego
pałka z kurczaka (upieczona)
sól, pieprz
Słonecznik i dynię uprażyć. Kurczaka pokroić na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem.

Chleb z ciecierzycą i pieprzem
Robiłam z połowy porcji, dałam też więcej wody, pieprzu nie miałam więc nie miałam
•500 g mąki
•220 ml wody
•2 łyżki oliwy
•1,5 łyżeczki soli
•1,5 łyżeczki cukru
•7 g drożdży instant
•2 łyżki mleka w proszku
•175 g ugotowanej ciecierzycy (bez płynu)
Wszystkie składniki wrzucamy do miksera i wyrabiamy elastyczne ciasto- lub tak jak Margot wyrabiamy ręcznie. Pod koniec wyrabiania dodajemy po 2 łyżeczki marynowanego pieprzu: zielonego i różowego- podobno nie konieczny, bo chleb i tak przepyszny wychodzi. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia (ma dwukrotnie zwiększyć swoja objętość), odgazowujemy i formujemy dwa bochenki. Znów odstawiamy do wyrośnięcia, smarujemy mlekiem i pieczemy w temperaturze 200 stopni przez ok. 40 minut.

sobota, 23 maja 2009

Na niezdecydowanie - makaron!

Tydzień z ciecierzycą Moim odwiecznym problemem jest niezdecydowanie.
Ciągle nie wiem, czego chcę, w co się ubrać, co zjeść...
No właśnie co zjeść, na co mam ochotę- te pytania nachodzą mnie zazwyczaj, gdy jestem bardzo głodna i kiszki grają mi marsza.
Wczoraj właśnie miałam taką nieprzyjemną sytuację. Zgłodniałam, i to bardzo i nie wiedziałam na co mam ochotę. Przeglądałam różne przepisy i nic mi nie odpowiadało.
Wiedziałam jedynie, że to co zjem, ma być smaczne, sycące, no i szybkie w przygotowaniu, bo inaczej dostanę skrętu kiszek ;)
Nie znalazłam żadnego ciekawego (w tamtej chwili) przepisu, więc zdałam się na starą i sprawdzoną metodę: makaron z ...tym co pod ręką ;)
Wstawiłam wodę na makaron, a zanim sie zagrzała otworzyłam szafkę i wyciągnęłam to co mi wpadło w oczko ;) A były to nerkowce, ciecierzyca i czosnek.



Tym razem padło na makaron soba, który wskoczył do garnka. W czasie jego gotowania na oliwie zeszklił się czosnek, dołączyła do niego suszona papryka w płatkach i nerkowce. A potem wszystko ładnie się połączyło i uspokoiło skołatane nerwy mojego żołądka ;)



Soba z ciecierzycą i nerkowcami
1 porcja
•70g makaronu soba
•10g orzechów nerkowca, uprażonych
•50 g ciecierzycy z puszki/ugotowanej
•mały ząbek czosnku
•papryka suszona w płatkach, pieprz, sól
•kapka oliwy
•ser , najlepiej parmezan (u mnie parmezano podobny ser)
Makaron wrzucić do wrzącej wody i gotować ok.8-10 minut. W tym czasie na patelni rozgrzać kapkę oliwy, wrzucić zmiażdżony czosnek i paprykę i chwilę podsmażyć. Dodać odsączoną ciecierzycę i orzechy.
Makaron odcedzić, wrzucić na patelnię, doprawić sola i pieprzem i dokładnie wszystko wymieszać.
Przełożyć na talerz i posypać serem.

piątek, 22 maja 2009

Ciecierzycowo-groszkowe smaki

Mamy w końcu weekend. Ja mam już go od wczoraj, bo piątki wolne czasem miewam.
Mogłam się polenić w łóżku, ale postanowiłam przełożyć tą ciężką pracę na jutro ;)
A dziś od rana ostro zasuwam.
Najpierw siłownia, potem pieczenie chleba, następnie sprzątanie i jakiś szybki obiad.
Mówiłam już, że nienawidzę sprzątać? Zawsze moje sprzątanie kończy się jeszcze większym bałaganem... teraz też. Jak ktoś się by do mnie wybierał to przykro mi, ale nie da sie do mnie wejść ani wyjść, bo cały przedpokój zawalony ;)

No, ale nie o tym miało być. Miało być o chlebku ciecierzycowym upieczonym w ramach 32 Weekendowej Piekarni i Winnej zupie ciecierzycowo-groszkowej o lekkim czosnkowym aromacie.



Chleb mi chyba nie wyszedł, a może taki ma być, choć w to szczerze powątpiewam widząc zdjęcia chleba Margot. Mój wyszedł jakiś taki zbity, jakby w ogóle nie wyrósł. Myślę, ze to wina albo drożdży (zamiast świeżych dałam suszone) albo za mało wody dałam. Ciężko stwierdzić, może bardziej doświadczone piekarki mają jakiś pomysł?
W smaku wyszedł dobry, choć jadałam lepsze. Troche się zawiodłam przyznam szczerze. Jeśli starczy mi sił i zjem ten chleb, to jeszcze spróbuję z tym chlebem z ciecierzycą i pieprzem :)



Za to zupka wyszła pierwsza klasa! Nie sądziłam, że ciecierzyca i zielony groszek utworzą tak smaczne połączenie. Bardzo sycąca, ale lekka i orzeźwiająca, o winnym aromacie i posmaku czosnku.
Zupę szczerze polecam :)



Winna zupa ciecierzycowo-groszkowa
1 porcja
•50 g ugotowanej ciecierzycy (miała mrożoną)
•50 g mrożonego groszku
•mały kawałek (ok.100g) selera korzeniowego
•250 ml bulionu warzywnego
•2 ząbki czosnku, posiekane
•mała cebulka, obrana i posiekana
•wino białe - ok.30 ml
•pieprz Cayenne, sos sojowy, tymianek, natka pietruszki
Na oliwie zeszklić cebulkę i czosnek, dodać pokrojony w kostkę seler i podlać winem. Chwilę podsmażać i zalać bulionem. Gotować, aż seler zmięknie. Wrzucić groszek i ciecierzycę i chwilę pogotować. Wyłowić część groszku i ciecierzycy, resztę zmiksować. Doprawić do smaku sosem sojowym, pieprzem i tymiankiem.
Przelać na talerz, wrzuć groszek i ciecierzycę, posypać natką pietruszki.
Wina można nie dodawać, jeśli bulion już go zawiera lub dodać mniej.

Chleb ciecierzycowy
•100 g mąki z ciecierzycy
•150 g mąki pszennej
•5 g świeżych drożdży
•ok.110 g wody
•1 łyżka miodu
•5 g soli
•50 g zakwasu
Drożdże rozpuścić w 20 g wody z miodem. Mąki wymieszać z solą, dodać zakwas, drożdże i resztę wody. Zagnieść (ręcznie lub mikserem) gładkie i elastyczne ciasto.
Uformować kulę i zostawić na ok. godzinę- ma podwoić swoją objętość.
Odgazować i ponownie uformować kulę, odstawić na kolejne 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 230 stopni. Ścianki piekarnika spryskać wodą.
Wstawić chleb. Po 10 min zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec kolejne 20 min. Wyciągnąć i odstawić do ostygnięcia.

Źródło przepisu

Tydzień z ciecierzycą Weekendowa Piekarnia

środa, 20 maja 2009

Weekendowa Piekarnia #32 - Zaprasza Ciecierzyca i Aga-aa

Tydzień z ciecierzycą trwa. W związku z tym postanowiłam wykorzystać okazję i upiec w końcu, kiedyś tam wylukane, chleby z ciecierzycą. A ponieważ egoistką nie jestem i czasem lubię dzielić się, tak i tym razem podzielę się przepisami i jednocześnie zaproszę do wspólnego pieczenia w ramach 32 Weekendowej Piekarni !!!

Tydzień z ciecierzycąWeekendowa Piekarnia

Chlebki, które chcę zaproponować są proste i szybkie w wykonaniu. Postanowiłam zaproponować dwa, ze względu na dostępność składników. Jeden zawiera mąkę z ciecierzycy i nie każdy będzie miał możliwość ją kupić .
Ponieważ Margot już je upiekła i podzieliła się ze mną wrażeniami, ja zdradzę wam jej spostrzeżenia ;)
Pierwszy chleb, z mąką z ciecierzycy, jest podobno lekko słodkawy w smaku, z kolei drugi, Chleb z ciecierzycą i pieprzem podany przez Cipcipkurkę na forum gazeta.pl i Cincin, jest podobno bardzo pyszny.
Margot upiekła go jednak bez pieprzu, ponadto zasugerowała, że jeśli ktoś nie lubi dużych ziaren w chlebach to lepiej użyć ciecierzycę z puszki lub wyrabiać ciasto mikserem, bo rozgnieść ziarenka.

Ja jeszcze nie wiem na który chleb się skuszę. Planowałam ten z mąki, ale tak jak zawsze była u mnie dostępna, tak teraz nie mogę jej dostać w żadnym sklepie! Jak na złość. No, ale nie ma co się nerwować na zaś, może ją do piątku dorwę ;) A jak nie, to sobie z ziarnem ciecierzycy upiekę, bo i tak na niego czas przyjdzie w najbliższej przyszłości ;)

Mam nadzieję, ze przyjmiecie zaproszenie i przyłączycie się do wspólnej zabawy.

Chleb z ciecierzycą i pieprzem
•500 g mąki
•220 ml wody
•2 łyżki oliwy
•1,5 łyżeczki soli
•1,5 łyżeczki cukru
•7 g drożdży instant
•2 łyżki mleka w proszku
•175 g ugotowanej ciecierzycy (bez płynu)
Wszystkie składniki wrzucamy do miksera i wyrabiamy elastyczne ciasto- lub tak jak Margot wyrabiamy ręcznie. Pod koniec wyrabiania dodajemy po 2 łyżeczki marynowanego pieprzu: zielonego i różowego- podobno nie konieczny, bo chleb i tak przepyszny wychodzi. Ciasto odstawiamy do wyrośnięcia (ma dwukrotnie zwiększyć swoja objętość), odgazowujemy i formujemy dwa bochenki. Znów odstawiamy do wyrośnięcia, smarujemy mlekiem i pieczemy w temperaturze 200 stopni przez ok. 40 minut.

Przepis pochodzi z książki "The Ultimate Bread Machine Cookbook" J. Shapter.
Tu można o nim poczytać

Chleb ciecierzycowy
•100 g mąki z ciecierzycy
•150 g mąki pszennej
•5 g świeżych drożdży
•ok.110 g wody
•1 łyżka miodu
•5 g soli
•50 g zakwasu
Drożdże rozpuścić w 20 g wody z miodem. Mąki wymieszać z solą, dodać zakwas, drożdże i resztę wody. Zagnieść (ręcznie lub mikserem) gładkie i elastyczne ciasto.
Uformować kulę i zostawić na ok. godzinę- ma podwoić swoją objętość.
Odgazować i ponownie uformować kulę, odstawić na kolejne 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 230 stopni. Ścianki piekarnika spryskać wodą.
Wstawić chleb. Po 10 min zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec kolejne 20 min. Wyciągnąć i odstawić do ostygnięcia.

Źródło przepisu

Jeszcze raz serdecznie zapraszam!

W związku z nieprzyjemną historią z blogiem Bei (został skasowany przez serwis blogger- oby tylko zawieszony, nie skasowany) chciałam, abyście przeczytali kilka słów od Beatki. Zapraszam tu.

wtorek, 19 maja 2009

Ciecierzycowa makaroniara

Tydzień z ciecierzycą „Przyznaję się od razu do mojej słabości: uwielbiam makaron najbardziej ze wszystkich dań świata. Fascynuje mnie jego różnorodność, te tysiące możliwości tkwiące w prostym połączeniu mąki i wody albo mąki i jajek.”*
Ja przyznaję się też do tego, może nie jestem, aż taka makaroniarą, bo chyba są rzeczy które lubię bardziej (nie chyba a na pewno), ale makaron uwielbiam
Makaron uwielbiam równie mocno jak ciecierzycę, dlatego nie wyobrażam sobie Tygodnia z ciecierzycą bez makaronu z ciecierzycą ;)
Andrzej i Irena przypomnieli mi danie, które stworzyłam w zeszłym roku. Nic wymyślnego, po prostu połączyłam hummus z makaronem, ot co! Dziwne połączenie? Wcale nie, kto nie próbował niech żałuje ;)
Dzisiaj postanowiłam przypomnieć to danie i opublikować je na blogu, mimo, że i zdjęcie stare i wspomnienia stare, ale warto odświeżyć czasem pamięć ;)







A świezynką jest Orzo z mozzarellą i ciecierzycą. Miało być z fetą, ale czasem tak bywa, ze kupujemy coś, chowamy do lodówki, zapominamy o tym i to nam wybucha! Tak, właśnie, mi moja feta wybuchła po kryjomu, a ja pewna że ma sie dobrze, zaplanowałam sobie już obiad. Zorientowałam się co jest grane dopiero, gdy makaron dochodził! Na szczęście, moje, jej i ich, w lodówce ostały się resztki mozzarelli, która godnie zastąpiła wybuchową pannę ;)




Makaron razowy z hummusem orzechowym

1 porcja
- 70 g makaronu razowego świderki
- hummus orzechowy (z 3 łyzki) wg przepisu poniżej
- kilka ziaren ugotowanej ciecierzycy
- sól, pieprz
- uprażony sezam
Makaron gotujemy al dente. Mieszamy makaron z pastą, dodajemy ciecierzycę, doprawiamy do smaku i posypujemy sezamem.

Hummus orzechowy wg. Bajaderki z Cin Cin
•1 puszka cieciorki (~500-540g), wypłukanej i dobrze odsączonej
•1/2 szklanki masła orzechowego (z orzeszków arachidowych)- dałam po prostu uprażone orzeszki
•4-5 łyżek oleju arachidowego)- pominęłam
•1/3 szklanki soku z cytryny
•3-4 łyżki świeżej natki kolendry- pominęłam
•po 1/2 łyżeczki chili (mieszanki, nie pokruszonej papryczki chili!), słodkiej zmielonej papryki, kuminu i suszonego rozmarynu - używając świeży potroić ilość \
•szczypta cayenne
•2-3 zabki czosnku
•sol, pieprz do smaki
•1/2 szklanki grubo posiekanych niesolonych orzeszków arachidowych
Ze wszystkich składników, oprócz orzeszków zrobić gładkie puree w malakserze. Przyprawić do smaku sola i pieprzem, przełożyć do miski i wymieszać z orzechami.

Orzo z ciecierzycą i mozzarellą
•40 g makaronu orzo
•60 g ugotowanej ciecierzycy
•30 g mozzarelli
•Pomidor
•10 g prażonego ziarna słonecznika
•posiekana natka pietruszki, bazylia (ja dałam suszoną)
•sól, pieprz, czosnek granulowany
Makaron ugotować al dente. Mozzarellę pokroić w kostkę, pomidora umyć i pokroić. Maakron odcedzić, wymieszać z ciecierzycą, pomidorem, serem. Przyprawić do smaku, posypać natką i słonecznikiem. Podawać na ciepło lub na zimno.

*Wyznania makaroniarza, Tessa Capponi-Borawska

poniedziałek, 18 maja 2009

Rozkaz wykonany!

Wczoraj dostałam rozkaz. Rozkaz nie do odwołania, rozkaz taki prawdziwy, nawet sprzeciwiać się nie próbowałam. Nawet na przekór robić nie chciałam, choć to moje ulubione zajęcie.
Wiedziałam, że nie mam wyboru, że nawet nie chcę mieć wyboru i że rozkaz wykonać trza! Bez mrugnięcia oczkiem czy podziobania pazurkiem.
A rozkaz pochodził od mamuśki Casi, która to rozkazała przygotować dziś kolejne danie z ciecierzycą :) A, że ciecierzycy u mnie pod dostatkiem to problemu nie było :)
Dziś chciałam pokazać coś innego, w sumie dla jednych kontrowersyjnego...Przepis mający dwie wersje, równie smaczne. Jedna na słodko, druga wytrawna. Pierwsza, gdy mamy ochotę na słodki, ale sycący posiłek, druga, gdy ma to być sałatkowo-zapychajacy dodatek do wytrawnego obiadu.
Wiem, ze dla niektórych ciecierzyca i słodycz nie idą w parze, dlatego polecam wypróbować wersję nr 2 ;)

Z kolei drugi prezentowany przepis zrodził się juz dawno w mej głowie. Dokładnie kilka miesięcy temu, gdy przeżywałam swój pierwszy raz z wędzonym łososiem. Przepis jednak nigdy nie ujrzał światła dziennego, ze względu na nie udane zdjęcia. Wyszły po prostu okropne i nie chciałam ich pokazywać, ale dziś stwierdziłam, że co tam, niech sobie będą jakie są bo przepis wart wypróbowania i przekazania dalej :)



A tu ten nieszczęsny kuskus z ciecierzycą i łososiem ;)



Migdałowy ryż z ciecierzycą
1 porcja
wersja słona
-40 g ryżu brązowego
-100g ugotowanej ciecierzycy (50 g suchej)
- łyżka (ok. 7 g ) migdałów pokrojonych w zapałki, lub całych,zblanszowanych i posiekanych)
- pół łyżki (ok 4g)zmielonych migdałów
- szczypta soli, pieprzu
- odrobina sosu sojowego
- pół łyżeczki posiekanej natki pietruszki
wersja słodka, dodatkowo:
- cukier migdałowy
- likier migdałowy lub śmietankowy
Ryż wrzucić do wrzątku i gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
W tym czasie migdały (w rozdrobnione i zmielone) uprażyć na teflonie.
Ugotowany ryż wymieszać z ciecierzycą (ja miałam wcześniej ugotowaną i zamrożoną, więc ją wrzuciłam do gotującego się ryżu na kilka chwil. Dodać migdały (trochę zostawić do dekoracji), sos sojowy, sól,pieprz (jeśli to wersja na słodko to cukier i likier). Dokładnie wymieszać. Posypać resztą migdałów i pietruszką.

Kuskus z ciecierzycą i łososiem
1 porcja
  • 60g kaszy kuskus
  • 30-40g wędzonego łososia w plastrach
  • pół puszki ciecierzycy (ok.120g)
  • zioła prowansalskie
  • pieprz, papryka mielona słodka, pietruszka
  • łyżka soku z cytryny (niekoniecznie)
  • gorący bulion
Kuskus zalać bulionem i odstawić do napęcznienia. Łososia pokroić w mniejsze kawałki, ciecierzycę odsączyć. Gotowy kuskus połączyć z przyprawami, ciecierzycą i sokiem z cytryny. Dokładnie wymieszać. Dodać łososia i delikatnie połączyć z resztą. Schłodzić w lodówce lub podawać na ciepło, jednak odstawienie dania na jakiś czas pozwoli na połączenie się aromatów. Można dodać do tego natki pietruszki, ale ja nie miałam niestety.


Tydzień z ciecierzycą

niedziela, 17 maja 2009

Ciecierzycowy falstart :)

Tydzień z ciecierzycąNieśmiało chciałam przypomnieć, że już jutro rozpoczyna się Tydzień Ciecierzycowy, w którym to zapraszam do wspólnego gotowania i pieczenia potraw z ciecierzycą.
Postanowiłam zrobić mały falstart z Tygodniem Ciecierzycowym i przekazać wam trochę informacji, które zdobyłam na temat tego strączka. Pokazać własne potrawy z nim w roli głównej oraz jeszcze raz zaprosić do przyłączenia się do zabawy.
Ponadto cicho napomknę, ale nie wygadajcie się ;), że w następny weekend będziemy wspólnie piec chlebek ciecierzycowy w ramach Weekendowej Piekarni :

A teraz garstka informacji, moje przepisy i małe przemyślenia :)

Ciecierzyca pospolita (Cicer arietinum L.) jest rośliną jednoroczną z rodziny bobowatych. Roślina wyłącznie uprawna. Pochodzi z zachodniej Azji.
Nie rośnie dziko, jest wyłącznie rośliną uprawną.
Nasiona wyglądem i smakiem przypominają groch, dlatego znana jest także jako groch włoski.

Ciecierzyca jest bardzo popularna w kuchni krajów basenu Morza Śródziemnego. Nasiona ugotowane i zmielone (utarte na miazgę) tworzą masę będącą podstawą tzw. hummus i falafel w tradycji kulinarnej kultur bliskowschodnich i obszaru Morza Śródziemnego.



dwie odmiany ciecierzycy:
Desi (Benagal lub Kala Chana), o małych, ciemnych ziarnach i chropowatej otoczce. Uprawiana w płd Azji, w Etiopii, Meksyku i Iranie. Ma bardzo niski indeks glikemiczny i może być wykorzystywana w diecie dla cukrzyków.
Kabuli, o jaśniejszych i większych ziarnach i gładszej otoczce. Rośnie głównie w płd Europie, płn Afryce, Afganistanie i Chile.

Oprócz wyśmienitego smaku ma wiele wartości odżywczych i jest bogata w cholinę (prekursor ACh- neuroprzekaźnik), potas, fosfor, magnez i wapń. Ponadto jest cennym źródłem białka, 200g zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na biało aż w 77%.
Z nasion ciecierzycy wyrabia się mąkę, zwaną besan lub Chana. Mąkę z ciecierzycy wykorzystuje sie m.in. do przygotowania pakory- warzywa maczane w cieście z mąki z ciecierzycy i następnie smażone w głębokim tłuszczu.
Besan wykorzystuje sie także do przygotowania papadum (cienkie i chrupiące placki), socca, bhajjiya (cebula w cieście) i Jidou liangfen.
Mąka ta nie zawiera glutenu i może być zastępować mąkę pszenną u osób na diecie bezglutenowej.

Nazwa „ciecierzyca” jest często zamiennie stosowana z „cieciorką”, co jest niewłaściwe, gdyż cieciorka jest rośliną toksyczną, choć zarazem leczniczą.

Ciecierzyca po angielsku to Chickpea. Nazwę tą podaję, gdyby ktoś pokusił się o poszukanie przepisów na stronach anglojęzycznych, gdyż w Polsce ciecierzyca nie jest jeszcze aż tak popularna. W razie problemów z tłumaczeniem, chętnie pomogę- oczywiście w miarę moich możliwości ;)

Ciecierzycę przed gotowaniem najlepiej namoczyć na noc, podobnie jak fasolę. Jak ktoś leniwy, jak ja, to polecam tą z puszki, z tym, że mówią, ze gorsza w smaku- nie dla mnie.
Mozna też ugotować większą porcję i zamrozić, a potem tylko zalać wrzątkiem i poczekać aż się rozmrozić (kilka sekund)

Osobiście ubóstwiam ciecierzycę i gdyby nie moje problemy z żołądkiem i przymus ograniczenia warzyw strączkowych w diecie jadłabym ją codziennie, zarówno w wersji na słono jak i na słodko ;)
Na moim blogu prezentowałam już kilka przepisów z ciecierzycą i dziś zaprezentuje coś nowego, idealnego na takie chłodnawe i deszczowe dni jak te, które zawitały do mojej mieściny.

To było:
Sałatka z fety i ryżu
Ciecierzyca z chana masala i cheddarem
Makaron z ciecierzycą i kabanosem
Bogaty chow mein sezamowy
Sałatka z ciecierzycy i awokado
Sezamowa ciecierzyca z łososiem
Kuskus z kurczakiem i bakaliami


A to dziś wszamałam ;)



Curry z ciecierzycy i ziemniaków
1 sycąca porcja
•puszka ciecierzycy (225g) lub ugotowana
•średniej wielkości ziemniak
•mała marchewka
•1/4 łyżeczki kminu, szczypta kukurmy, mielonej kolendry, ostrej papryki i soli
•1 mała cebula obrana i pokrojona w kostkę,
•kawałek korzenia imbiru, ew. mielony
•odrobina sosu sojowego i soku z cyryny
•łyżeczka cukru
•1 łyżeczka nasion sezamu
•2 pomidory lub pół puszki pomidorów w zalewie lub 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
•drobno pokrojony ząbek czosnku
•świeża kolendra lub natka pietruszki, posiekane
Ciecierzycę odsączyć.
Ziemniaki i marchew obrać, umyć i pokroić w kostkę. Gotować ok. 10-15 minut, aż zmiękną.
Na patelni uprażyć świeżo zmielony kmin, kukurmę, kolendrę, paprykę i ewentualnie mielony imbir. Wymieszać z cebulą i podlać wodą (jeśli mamy to bulionem) lub oliwą. Po chwili dodać czosnek i pokrojony w małe kawałeczki imbir. Wymieszać z ciecierzycą, dodać sos sojowy, sól, sok z cytryny i cukier. Następnie dodać warzywa i pomidory. Dobrze wymieszać i dusić razem do uzyskania pożądanej gęstości. Dodać część ziaren sezamu i pietruszki/kolendry. Dobrze wymieszać. Przełożyć do miseczki, posypać pozostałym sezamem i pietruszką/kolendrą.


Jeszcze raz serdecznie zapraszam do wspólnej zabawy :)
Proszę o przesłanie swoich potraw i linków do nich na adres aga-aa[małpa]gazeta.pl, abym mogła zrobić podsumowanie :)