Skuteczna reklama na blogach sprzedawana za pomocą AdTaily(PLALLADTAILY0002)

niedziela, 29 listopada 2009

Zupełnie jak kot!


Ostatnio moim ulubionym powiedzonkiem jest: nie ogarniam tej kuwety, zupełnie jak kot kupkający na pustyni...
No nie ogarniam i nie wiem czy ogarnę. Ja nawet nie wiem na jakiej pustyni wylądowałam i w jakiej epoce, czy to środek tygodnia czy weekend, czy muszę wstać do pracy czy do szkoły...
Do szkoły? Ale której?
Do pracy? Ale do której?
Jak mnie już ktoś łaskawie uświadomi lub telefon powie co mam robić to lecę gdzie mi każą i nie wiem co mnie tam czeka... Może jakiś egzamin a może robota do ciemnej nocy. A zdążę zjeść? Tak, ale tylko coś szybkiego coś małego coś prostego i tak w kółko Macieju...
Nawet tego co piszę nie ogarniam, no jak taki kociak :) Ale kotki, mimo że z Hirkiem wolimy pieski, też są fajne no nie? A kotki lubią mleczko :) A ja lubię owsiankę na mleku, zwłaszcza taką z orzeszkami i aromatycznymi przyprawami, na ten przykład korzennymi :)



p.s. przepraszam, że nie odpisuję na komentarze, ze nie odwiedzam was, ale ja naprawdę teraz ... jak ten kot dosłownie. Tylko się ogarnę i do was wpadnę :)

Korzenna owsianka z bananami
- 40 g płatków owsianych zwykłych
- 200 ml mleka
- 100 ml wrzątku
- pół dojrzałego banana
- garść mieszanych orzechów (u mnie płatki migdałowego, orzechy laskowe i włoskie)
- cynamon, goździki mielone, imbir, kardamon;
Płatki zalać na noc wrzątkiem aby zmiękły. Rano zalać mlekiem i gotować ok. 5 min. Banana pokroić w plasterki, część plastrów rozgnieść widelcem i dodać do gotujących się płatków. Dodać przyprawy do smaku. Orzechy uprażyć. Ugotowane płatki wymieszać z pozostałym bananem i orzechami. Przelać do miseczki.
Kuchnia wegetariańska

21 komentarze:

  1. Agatko oczywiście wszystko Ci wybaczę za talerz takiej owsianki:D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Dziewczyno przystopuj, bo wrzody nieuniknione ! A,tak naprawdę to owsianka przypomniała mi dzieciństwo i to,jak ojciec towarzyszył mi przy jedzeniu dając przykład, że to coś jest bardzo smaczne :_)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Taka owsianka rano, to dobry pomysł, bo nie ma to, jak solidne śniadanie !
    Trochę odpoczynku życzę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Jaka pyszniasta owsianka! Pieknie i pysznie wygląda, a ja kocham owsiankę. Dawno nie jadłam, może się poczęstuje ?
    Buźka Słonce:**
    Przysiądz na chwilkę.:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Aga, wspolczuje zabiegania :(
    I wiesz, ze ja caly czas trzymam kciuki! :*

    Buziaki i milego dnia!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Aga, przystopuj faktycznie - bo nerwy sobie zszarpiesz i zdrowie :*
    a owsiankę bardzo lubię- właśnie na mleku :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Aga-aa***dużo sił ,żebyś dała rade to ogarnąć albo ...odpuścić sobie cześć:)))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Odkąd o niej przeczytałem - o owsiance, ma się rozumieć - to za mną chodzi. Chyba będę musiał łajdaczkę zrobić, bo mnie zamemła na śmierć. Korzenną taką, a jakże.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Owsianka jest idelana dla wyczerpanych organizmow:) Zycze chwili odpoczynku i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. no i prosz, moje codzienne śniadanko - nie ma nic lepszego. Muszę wypróbować tego banana:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. a mleczko poprosze, kotka tez!
    Aga-aa, fajna taka owsiaka, uwielbiam mleczne zupy, Ty mi teraz dalas pomysl na korzenna nute, to jest to, to w sam raz na grudzien :-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  12. kocie,
    mam ochotę na Twoje śniadanie
    podzielisz się?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  13. Owsianeczka...mniam, mniam! :) A ten kot na pustyni...ale sie usmialam :) Bede teraz miala swietny humor przez aly dzien :))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  14. Mniaaam... Jadłam ostatnio owsiankę ;). Taką z czekoladą i bananami, i rodzynkami jeszcze...
    Szkoda tylko, że z paczki :/.
    Ale jak będę mieć czas, to sobie zrobię taką jak Ty :)!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  15. Owsianka - najlepsze cudo na świecie. I koniecznie z tych "długich" płatków owsianych (znaczy niebłyskawicznych :)). Bananów co prawda nie lubię ale uwielbiam z jabłkami...mm..

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  16. szybko i pożywnie - nie ma lepszego przepisu na dobre danie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  17. Też lubię to powiedzenie o kuwecie ;) a owsiankę bardzo lubię, trzeba będzie spróbować Twojej korzennej wersji :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  18. Bardzo zacny pomysł. Ja owsiankę raczej tradycyjnie jem, z cukrm brązowym li tylko, jakoś reszt aoddatków m nie pasi. Ale banan i płatki migdałowe brzmią fajnie.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  19. ale żeś pojechala z tą owsianka ..fajna taka i musi byc nie tylkopyszna ale i sycaca ajajaja jak ja lubie takie sniadanka...

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dzia :)